Niepozorny kwiat o pięknym zapachu, który zbieramy na wiosennych spacerach posiada więcej dobra niż można by przypuszczać. Lilak kryje w sobie cały wachlarz dobroczynnych substancji, które odtruwają organizm, leczą przeziębienie i regenerują wątrobę, poprawiają stan skóry. Jest delikatny w smaku, nie ma goryczy jak tradycyjna herbata.

W maju jest najlepszy czas, aby porobić zapasy na resztę roku. Najlepsze rzeczy są za darmo.

Jak zrobić herbatę z kwitów lilaka?

Kwiaty zbieramy w maju. Muszą być suche, więc najlepiej robić to w słoneczne dni, z dala od miasta i pól uprawnych. Zrywamy same kwiatki, bez gałązek i liści, możemy zbierać lilak w każdym kolorze.

Wrzucamy je do dużego słoika, ubijamy i szczelnie zakręcamy, a następnie stawiamy na parapecie jeśli jest słonecznie, jeśli nie, umieszczamy w piekarniku. Przez kilka, kilkanaście godzin muszą siedzieć w cieple, aż stracą kolor. W temperaturze 35°C trwa to 12 godzin, ale już w 45°C wystarczą 2-3 godziny.

Później wysypujemy na papier i suszymy. Po ususzeniu przekładamy do puszki lub słoika.

Stosujemy 1 łyżkę na porcję herbaty i pijemy nawet kilka razy dziennie. Po zalaniu wrzątkiem, parzymy pod przykryciem 10 minut – nie więcej, aby napar nie stał się gorzki. Można stworzyć własną mieszankę, dodając np. kwiat lipy lub suszone owoce. Taka herbatka to bomba witaminowa, idealna na każdą porę roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.