Produkt zakazany w niektórych krajach Europy, na szczęście bez problemu można go kupić w internecie i niektórych sklepach ekologicznych. Pestki moreli gorzkie, z wyglądu łudząco podobne do migdałów, mają niesamowite właściwości, o których niestety mało kto wie. Zawierają one witaminę B17 (amigdalinę), która niszczy komórki nowotworowe w organizmie. Dzieje się tak pod wpływem enzymu glukozydaza, który występuje w tylko komórkach nowotworowych (w zdrowych tkankach są jego śladowe ilości) i rozdziela tę witaminę na dwie glukozy: benzaldehyd i cyjanek.

Tak, to właśnie cyjankiem straszy się społeczeństwo. Przed pestkami moreli ostrzega Główny Inspektor Sanitarny, Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i cała Unia Europejska. Zalecają oni dzienne spożycie nie przekraczające dwóch pestek. Wracając do tego, co się dzieje w komórkach – wspomniany benzaldehyd, w połączeniu z cyjankiem są zabójcami dla komórki nowotworowej. Niszczą ją, a cyjanek, który w niej powstał, w zetknięciu ze zdrową komórką, dzięki enzymowi rodanaza, zmienia się w niegroźny tiocyjanian. Ma on zdolność do naturalnego regulowania ciśnienia tętniczego. Ten kolei przez organizm zamieniany jest w witaminę B12. Mówiąc krótko, zdrowym komórkom nic się nie dzieje, za to komórki nowotworowe niszczone są bezwzględnie. Mało tego, benzaldehyd, spotykając zdrową tkankę, zamieniany jest w kwas benzoesowy, który wykazuje działanie przeciwbólowe. W internecie krąży mnóstwo kłamstw mówiących, że cyjanek powstały z rozpadu amigdaliny może wywołać ciężkie zatrucie, a nawet śmierć. Albo mamy tu do czynienia z brakiem wiedzy, albo z celową dezinformacją.

Co więcej, jedzenie pestek moreli zabija bakterie w jamie ustnej, chroniąc przed próchnicą, zabija też szkodliwe bakterie w  przewodzie pokarmowym. Te same właściwości mają nie tylko pestki moreli, można jeść także pestki innych owoców, jak brzoskwinie, nektarynki czy śliwki. W naturze korzystają z tego zwierzęta. Małpy rozłupują twarde pestki owoców i zjadają ich jądra. Nie mają możliwości pójścia do dentysty, więc nasiona te chronią zęby przed psuciem. Chore zęby oznaczają dla nich poważne problemy i śmierć.

Nie ma ściśle wyznaczonego dawkowania, ale profilaktycznie można przyjmować 1 pestkę na każde 5 kg masy ciała. Witaminę B17, jak i B15, po raz pierwszy wyekstrahował w USA biochemik Ernst Krebs. Miało to miejsce w 1952 r. Ale, ponieważ tej naturalnej substancji nie można opatentować, amerykańskie instytucje, takie jak FDA (Food & Drug Administration) czy AMA (American Medical Assosiaton), pod naciskiem odpowiednich ludzi, zaczęły ostro działać. W roku 1953 pojawił się tzw. Raport Kalifornijski. Dwóch lekarzy: Ian McDonald, chirurg onkologii oraz Henry Garland, radiolog, opierając się na badaniach innych naukowców (swoich własnych nie przeprowadzili), fałszując je i naginając dane w nich zawarte dla własnych potrzeb, wysnuli wniosek, że Letril (ekstrakt witaminy B17) nie leczy raka i pod względem medycznym nie ma żadnej wartości. Na ten raport powoływano się później masowo. Lek wycofano w USA z obiegu, a wszystkie działania mające na celu zdyskredytowanie go doprowadziły go do stopniowego zapomnienia. Straszono jego toksycznością, publikowano historie rzekomych przypadków zatruć cyjankiem z pestek moreli, choć do osób, które się zatruły nigdy nikt nie dotarł.

Fakt jest taki, że na raku zarabia się niewyobrażalne pieniądze. Co roku notujemy coraz więcej przypadków zachorowania, a leczenie wcale nie ma na celu wydłużenia życia chorego. Oficjalnie wciąż nie ma na raka skutecznego leku, a „alternatywne” metody są od zawsze obśmiewane przez tych, którzy zbijają największy interes. Mamy nie wiedzieć, jak powstaje rak i czego jest wynikiem. Mamy nie wiedzieć, że każdego dnia komórki nowotworowe powstają w naszym ciele i są z niego usuwane, o ile nie zatruwamy organizmu dietą i czynnikami zewnętrznymi. Mamy też nie wiedzieć, że substancje, które pomagają w tym procesie są naturalne i łatwo dostępne. Najzdrowsze społeczeństwa żyją w mniej rozwiniętych cywilizacjach niż nasza, z dala od medycyny Rockefellera. Warto brać z nich przykład.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.